poniedziałek, 27 marca 2017

wiosenka-wisienka

Strzałka.
Tu zakręcony Johny co w terenie spędza wolne chwile.
Piękny choć dość wietrzny mieliśmy łikend - odwiedziłem parę miejscówek i na rowerku ponad 50 dyszek machnąłęm - śliczny łikendzik jednym słowem.
W sobote rorowerowankę z przyjacielem mym imiennikiem na Ankę uskuteczniliśmy - relaks wspaniały wśród budzących się do życia buczynowych drzewostanów.
Czuć doskonale tą energię i początek nowego cyklu życiowego :-)
 Każdy pokazuje swego konara:
foto by Szagi :-)
na grzyby- nie! raczej na grzybie :-)
 Na dnie lasu jeszcze jasno a z tego faktu korzystają m.in fioletowe maleństwa:
przylaszczki
Rower the best bo i można dojechać prawie wszędzie, i ptaszków posłuchać i trochę się zmęczyć i mniej świata truć przy okazji.
pejzaż z brzozą pod Żyrową
 Przyznam jednak że nie wszędzie i nie zawsze używam jednośladu do wypraw w teren. Czasem jak w tą niedzielę autkiem gdzieś nadjadę - tym razem padło na Turawę gdzie niestety rzuca się w oczy niska woda. Nie wiem dlaczego tak jest skoro w planach ochronnych ustalano poziomy piętrzenia na wyższym poziomie. Niski stan wody nie jest dobry ani dla ryb, ptaków czy inszej gadziny ani dla samego zbiornika. Mniejsza ilość wody będzie się szybciej nagrzewać i sinica pewnie w tym roku zakwitnie już w czerwcu (jeśli będzie ciepła i sucha wiosna).
Ciekawe kogo wtedy będzie się obwiniać...........od przyrodników wara w każdym razie!
Dość o tym. Wracając zahaczyłem o stawy na Utracie - tutaj miałem przyjemność obserwować pierwszego rybołowa i tokującą parkę rdzawoszyjów. Pomyśleć że naście late temu było ich tu kilka par tak jak i ich mniejszych kuzynów zauszników - ginie wszystko na naszych oczach.
pod słońce
Na polach widać tokujące czajniki a tam gdzie w lasach jeszcze trochę wilgoci i bajorek latają żurki.
gruss....
czajnik
Odwiedziłem także magiczne wiosną miejsce jakim jest Szczakiel - zabagnione olszynki pod dzielnicą Gogolina - Wygodą! Rodzinny spacerek podczas których obserwowaliśmy wspólnie toki błotniaków stawowych i śpiewające pierwiosnki. Fajnie było :-)
niedojrzały samiec
Nie tylko w niebo człek zerka - pod nogi też czasem spojrzy a tam pięknie kwitnące choć mocno trujące wawrznki;
peligroso ;-)
pokrój ogólny
Na pożegnanie kolejny zwiastun wiosny i choć to nie jaskółka to także ich lada dzień można się spodziewać! Bociany także już meldują -a jak! Wiosna, wiosna...........
"nasz' kanarek
to do następnego.
Baaajjjj!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz