niedziela, 4 sierpnia 2013

sierpniówki

Sierpień zaczął się tak samo gorąco jak kończył lipiec. No i w ogóle lato nadrabia mocne plecy jaki miała pani wiosna. W taki gorąc to tylko albo nad wodą abo doma siedzieć bo inaczej ciężko............
Tak i zeszły łikend nawiedzalismy jez. Turawskie i choć to bardziej rodzinno-towarzyska wycieczka była to w sumie nie przeszkadza by wygospodarować godzinke na ptaszenie w terenie. Pojechałem sobie wieczorkiem na tame licząc na obserwacje mew i rybitw tam przesiadujących.
Troszkę towarzystwa dało się pooglądać a i jeden obcy plastik odczytać.
chorwatka

argentratus sensu lato abo inaczej duża mewa poręczowa :-)

jedna z ok 20 rybitw rzecznych
 łykala rybę dlatego taka garbata:-)
Na koniec zauważyłem inny ciekawy obrazek stwora nieskrzydlatego.Łasica buszowała w kamieniach z których zbudowane są wały wokół zachodniej części zbiornika.
łasica
Bardzo gorący jest i ten kończący się łikendzik. Ptakom to jednak zupełnie nie przeszkadza i już lecą na całego - no w końcu początek sierpnia.Na Turawie od strony Jedlic pokazują się małe łaszki błotka. Na nich właśnie odpoczywają i żerują siewkowce.
W sobotę dało się ładnie popatrzeć na kamusznika i siewnice, ale odnotowałem także obecność rybołowa, bociana czarnego, sieweczki obrożnej a z kaczek rożeńca. W łanach manny mielec latały tabuny ważek a w miejscach gdzie woda opadła kwitły owadożerne roślinki - pływacze.To zaczynam wstawianie fotek w kolejności odnotowywanych obserwacji.
rożeniec &Co
rybitw czarnych w tym roku było ponad 10 par


a "hybrydek" w szczytowym momencie ok 50-ciu!
 Kilka par rybitw białowąsych jeszcze karmi młode w puchu - przy takiej pogodzie i stanie wody powinny jednak zdążyć z wyprowadzeniem lęgów.
kwokacze, czajka i kamusznik

koledzy z dalekiej północy w drodze na południe zatrzymali sie na Turawce.
W wielu miejscach na skraju wody można pooglądać srogie bandy owadożernych pływaczy.

pływacze sp.
 Ważki tym razem lekko sobie odpuściłem - na nie najlepiej "polować" rano jak sa troszkę jeszcze ociężałe. Jak ciepło to popylają tak, że nadążyć ciężko.
szablak sp

rybołów

hajstra czyli bocian czarny

I tym razem tyle terenowych wieści. Może być przerwa w nadawaniu njósów z okolic natury ale obiecuje- odpracuje to pod koniec sierpnia i to z sowita nawiązką!
Nereczka.

1 komentarz: