Nic nie poprawia stanu moich kości jak nawet mała kropelka dzikości. Postaram się i Wam moi drodzy ( i sobie czytającemu swój pamiętnik może za parę lat) poprawić nastrój i pokazać czym się jaram i co mi "robi dzień".
Rozpocznę od za-wciągnięcia się fioletem z łączek - od dawna miałem w planach sesyjkę tego gatunku. Myślę, że mimo braków sprzętowych da się oko zawciągnąć ;-)
 |
zawciągi z kosorowickich łączek
|
Przyszłość tych roślin niestety jest zagrożona - większość terenu gdzie rosną jest bowiem przeznaczona pod wydobycie żwiru. Oby do tego nie doszło.
 |
pawikowa stołówka
|
To skoro już na kosorkach jestem kilka stworków i kadrów z tego miejsca.
 |
mój nowy znajomy z dużej rodziny modraszków; malczyk
|
Pozostaniemy w stawonogów kręgu a potem ptakowskie akcyje.
 |
łacińska nazwa kruszczycy dobrze oddaje jej urodę - złoty medal bym dał
|
 |
też urokliwa szafranka
|
 |
lecicha podczas składania jajec
|
 |
dudi ze żwirowni
|
 |
lipiec to pora gdzie ptaki jeszcze karmią a zaś inne już migrują - tu tata potrzos z pokarmem
|
Z okolic Korosowic przeniosę się nad zb Słupsko na granicy górnego ślunska i oppelnszlejzjen. Cofka i odpływ tego niewielkiego akwenu są miejscami gdzie najwięcej się dzieje.
 |
gęgawy
|
 |
jeszcze dekadę temu gęgawy były tu nieliczne
|
Natomiast, to, że ten gatunek jest jednym z rosnąca populacją nie jest powodem by mniemać, że jest tak ze wszystkimi ptakami wodnymi. Myśliwskie pasibrzuchy chętnie używają tego argumentu, ale nie chcą mówić całej prawdy bo choć polowanie na gęgawy może nie powodują znacznych strat w populacji tej gęsi to przecie mają negatywny wpływ na inne gatunki zamieszkujące te same akweny.
Apropo polowań. Jedyne na które mogę patrzeć to te uskuteczniane przez dzikie zwierzęta:
 |
wygibasy polującej czapli białej - zauważyłem, że ptak często przechyla na bok głowe patrząc "w bliże" tylko jednym okiem.
|
Chciałbym pokazać fotke edukacyjną. Jak gabaryty ptaków jednego gatunku mogą oprowadzić w błąd. Prawda, że ciekawe? A to przecież ten sam gatunek i oba ptaki są mniej więcej tej samej wielkości.
 |
można się nadziać co nie?
|
Jeszcze dwa ujęcia poręczowe ze Słupska. Odczytana metalowa obrączka na kaśce to nieczęsta dla mnie sytuacja.
 |
jeszcze nie wprowadzona do sytstemu
|
 |
rzeczka na poręczy
|
Na koniec kilka fot orlików z SPK - byłem "na jagodach i grzybach" u Dr Szpona. Popatrzyłem se na ptoki a przy okazji farciarsko znaleźliśmy stanowisko lęgowe gatunku strefowego. To mnie bardzo raduje.
 |
nie no, będą drapolki, będa.
|
 |
jeden z trzech widzianych tego dnia w jednym miejscu
|
 |
piękne drapole
|
 |
można paść oczy
|
 |
czy to na pewno Opolszczyzna? 3 dorosłe orliki w kadrze :-)
|
Na koniec sypnę piachem w oczy ;-) - znalazłem w necie info o fajnych wydmach na północ od Opola. Zaliczyliśmy rodzinny wypadzik i zobaczyliśmy ciekawe krajobrazy. Fajne są takie niespodzianki i każdemu życzę wielu takich "odkryć".
 |
Wydmy na północ od Jełowej - ciekawe miejsce
|
Na koniec pełnia z końca lipca.
Do następnego razu i pięknego dzikiego życia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz