Strzałeczka.
Dziś polecimy na skrzydłach ulotnych, wiotkich i bardzo zwinnych stworzeń jakimi są motyle i ważki. Jakiś zbłąkany prostoskrzydły także urozmaici zielonym kolorkiem owadowy wpis. Nie, żebym brakowało przygód w terenie z ptokami, ale nie samym ornitoholizmem człek żyje przecie. No i ważne żeby nacieszyć oczy tym, co zanika w bardzo szybkim tempie- za kilka lat takie widoki wcale nie muszą należeć do częstych. Nie wiem, jak z motylami w innych częściach kraju, ale w tych gdzie ja bywam to jest dramat po prostu. Trzeba być ślepym lub mieć z zadzie przyrodę, by nie zauważyć wielkiego wymierania (szczególnie owadów) wokół nas. Smutne to okropnie.....Tak, że te foty będą w sam raz jak się zaczniemy zwijać po panującym nam powszechnie zrównoważonym rozwoju fundowanym przez cynicznych zbieraczy cyferek na kontach bankowych. Kij im w oko, ja zaś biere ze dwie flaszki, ruszam w teren i na ważki i modraszki :-)
Chodźcie ze mną, nawet bez flaszencji, będzie korolowo.
 |
modraszki żarki?
|
Żarek namiętności :-) czyli modraszki żarki z wału zbiornika w Turawie, zapomniałem jak się nazywa ta roślina na której się ganiały, ale jest to gatunek lubiący suche i mocno nasłoneczniony murawy. Moje ulubione ziółko jakim jest macierzanka (tak, majeranek też ;-) także upodobały sobie inne gatunki czerwończyków. Ałoooo:
 |
modraszek nieparek czy może zamgleniec?
|
(Jakbym się gdzie machnął w oznaczeniu to proszę o korektę)
 |
czerwończyk dukacik
|
 |
samiec dukacika ze względu na swoje barwy spokojnie mógłby zostać symbolem narodowym Holandi, prawda? |
|
A samica już barwy misiowe bardziej pokazuje:
 |
pani urokliwa?
|
Teraz wyższa szkoła jazdy czyli modraszki, tu to jestem noga kompletna, dosłownie kilka gatunków jestem w stanie zidentyfikować a żyje ich w Polsce kilkadziesiat! Są to małe motyle, ale urody im odmówić nie można. Tak jak i tego, że to specjaliści związani z konkretnymi typami siedlisk często niestety niszczonych przez ten nasz cywilizacyjny pęd do ulepszania także przyrody.
 |
argaides
|
 |
Agestis?
|
 |
bym wieszczył wieszczka :-)
|
To motyle by były obrobione, czas zatem na fascynujące mnie od dawna ważki. Miałem w tym roku szczęście do nich; że 3 nowe dla siebie gatunki wylukałem, o ile oczywiście poprawnie oznaczyłem łobuzy. Zacznę od pospolitych choć niekoniecznie w oczywistych pozach. Takie świteźniaki dziewice to akurat łatwo oznaczyć i nietrudno focić. Choć może w locie to już niekoniecznie. Mnie coś tam wyszło:
 |
samiec tokuje
|
Toki świtezianek wyglądają cudownie - samiec szybko wachluje skrzydłami nalatując na samicę i próbuje ją schwycić swoimi przydatkami za kark. Ta też się dała zbajerować i pochwycić do akrobatycznego sexu.
 |
a ten próbował dalej
|
Fotki robiłęm na kanale rzeczki Chrząstawy koło Krośnicy - ciek jest co prawda mocno wyprostowany i "ucywilizowany",ale ostały się jakieś miejsca które odpowiadają ważkom. Tu widziałem też kilka trzepli, lecichę małą i co mnie wprawiło w doskonały humor szablaka przepasanego. Ostatni gatunek był do tej pory znany bodjaże tylko z dwóch stanowisk na Opolszczyźnie. Takie znaleziska cieszą mnie zawsze podwójnie.
 |
lecicha mała
|
 |
trzepla
|
 |
tandem przepasańców
|
 |
widziałem cn 3 tandemy i kilka samic
|
Cudownie wyglądają te ważki w locie - robią tymi przepaskami efekt stroboskopowy! Warto było to zobaczyć. Teraz kilka ważek w innego ważkowego miejsca jakim są żwirownie koło Kosorowic i Przywór. Z niewielkich zastoisk wody korzystają także płazy, w tym roku jest ich tam sproro. Tym bardziej będzie szkoda, jeśli właściciel kopalni zasypie te miejsce a to już się niestety zaczyna dziać.Wysłałem co prawda maila do RDOS-iu, ale czy uda się zatrzymać niszczenie tej niecki? Hmmm
 |
świetny biotop dla wielu rzadkich i pięknych organizmów
|
 |
młoda rzekotka
|
 |
Pani husarzowa składa jaja
|
 |
lecicha południowa?
|
 |
drugie ujęcie gdzie widać lepiej jasne czoło
|
 |
samica jakiejś lecichy
|
 |
szabalak krwisty?
|
I jeszcze dwa gatunki spotkane podczas ptasich eskapad. Jak to fajnie, ze nawet jak ptaki nie chcą współpracować, przyrodnicza dusza zawsze coś ciekawego trafi.
 |
żagnica południowa spotkana na polym dukcie koło wsi Suchodaniec
|
Oznaczenie tego muszę jeszcze potwierdzić, ale niebieskie oczy i niebieskawe nasady skrzydeł na tułowiu to cechy właśnie tej południowej ważki. Apropo południa to kolejny gatunek z tym przymiotnikiem w nazwie. Przypadek? Nie, globalne ocieplenie po prostu.
 |
pałątka południowa znaleziona na śródpolnym zastoisku kolo wsi Nowy Dwór
|
Kończąc trzy zielone prostoskrzydłe- pasikoń zielony i długoskrzydlak sierposz i jakiś podłatczyn czy cuś. Aha, mam tez prawie pod domem stwierdzenia kolejnych południowych "świerszczyn" mianowicie trębacza nakwietnika. Byłem w nocy za cmentarzem popatrzeć na perseidy a przy okazji znalazłem 3 ćwierkające samce i to na odcinku zaledwie 200 metrów!
 |
Długoskrzydlak z nocnej pedałowanki na modliszki
|
 |
podłątczyn?
|
A modliszek na razie ani widu ani słychu....Może szablakowa gdzie zobaczy i da znać :-)
Tymczasem i za chwilę wrócę na ptasie szlaki. Papa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz